Witam
Kolejny miesiąc się zaczyna, więc czas najwyższy opublikować kolejny temat w naszym cyklu "kochamy frywolitkę"
Kolejny miesiąc się zaczyna, więc czas najwyższy opublikować kolejny temat w naszym cyklu "kochamy frywolitkę"
Temat jak dla mnie był oczywisty, bo będzie to element techniczny, który jest niezbędny do wykonania wielu wzorów. Utwierdziła mnie w tym ostatnio Fioletowa Żyrafa, która jako osoba na początku swojej frywolnej drogi utknęła na "małej rozetce". Dobrze już nie gadam, tylko wszem i wobec ogłaszam w listopadzie ćwiczymy kółka odwrócone. Dla niewtajemniczonych już tłumaczę. Chodzi o takie kółeczka położone jedne za drugim, np takie (zdjęcie pożyczone od naszej Kazi z linkiem do krótkiego kursu):
pokazywała to również w jednej ze swoich lekcji Anetta LINK, instrukcja w języku angielskim także TUTAJ. Dla igłowych frywolitanek też są kursy np TUTAJ i TUTAJ.
A przy czym utknęła nasza Żyrafka? o na tej rozetce:
ale jak widać powyżej jednak się da.
To może jeszcze kilka inspiracji gdzie wykorzystamy nasze split ring:
- śliczna róża, którą już ćwiczyłyśmy w drugiej lekcji poprzedniego cyklu
- najprostsza bransoletka, a jaka piękna:
ja też taką zrobiłam i to niedawno:
i z większą ilością koralików:
- a tutaj jest "split ringów" na maxa:
- a poniżej kilka inspiracji świątecznych:
prosty aniołek:
z instrukcją jak wykonać TUTAJ
albo gwiazdka-śnieżynka:
pochodząca z książki Lene Bjorn, gdzie znajduje się 24 piękne frywolne śnieżynki do zrobienia każdego grudniowego dnia przed Bożym Narodzeniem
- a może bardziej kolorowo:
- albo ważka:
Albo cokolwiek sobie wymyślicie byleby miało przynajmniej 4 split ring, czyli kółeczka odwrócone.
Mam nadzieję, że temat akceptujecie i już wkrótce pojawi się wiele ciekawych prac
Teraz już mówię do zobaczenia, pozdrawiam serdecznie i czekam na wasze prace
Justyna
P.S.
Zapraszam też do Reni po temat decu






























































