Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sople. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sople. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 grudnia 2014

Gdzie ta zima?!

Gdzie ta zima?!
Witam!
Czy u Was jest zima? bo u mnie nie! Jest zimno, ponuro, czarno, mam już dosyć tej listopadowej pogody. Chciałabym troszkę śniegu, lekki mróz też by się przydał. Ale jak się nie ma co się lubi, to .... trzeba sobie zrobić. Na dzisiaj zaplanowałam wieszanie bożonarodzeniowych ozdób na zewnątrz domu i żeby wprowadzić element zimy zrobiłam kilka sopelków z papierowej wikliny. Nie są biało-śniegowe, tylko kolorowe, ale bardzo sympatycznie wyglądają jak się na nawet niewielkim wietrze kręcą. Sądzę, że jak wreszcie spadnie śnieg to będą wyglądać jeszcze fajniej. Powstały trzy sople. Pierwszy czerwony (wzór spiralny 4 +1),


drugi niebiesko-czarny z elemantami żółtego (3 + 1), ten mi się najmniej podoba


i trzeci ze zwykłych gazetowych rurek (ponownie 4 + 1)


Sopelki zostały powieszone na wiązie, który stoi tuż przy początku chodnika wiodącego wprost do drzwi wejściowych, więc każdy gość, jak i przechodzień będzie sobie mógł popatrzeć (gratis :-))



Do sopelków dorobiłam gwiazdki (według przepisu znalezionego TUTAJ). Też jest ich trzy:




To jeszcze na koniec całość. Wybaczcie jakość zdjęć, ale jakoś nie mogłam poradzić sobie ze światłem, niby niezbyt ostre, ale jakoś miałam ogromne problemy :-( 
Jak widać trawa jeszcze zielona. Gdzie ten śnieg ?! 



Wyciągnęłam także ozdoby, które robiłam w zeszłym sezonie, a mianowicie Mikołaja, Renifera i choinkę (pokazywałam TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ, a TUTAJ przepis jak zrobić Mikołaja). Muszę przyznać, że jednak te ozdoby już na przyszły sezon się nie nadadzą, bo Mikołajowi trochę broda zżółkła. Jednak rurki ze zwykłych gazet, nawet lakierowane gorzej się przechowują, niż te zrobione z papieru nawet leciutko lakierowanego fabrycznie, jak np ulotki z marketów, czy papier z programów telewizyjnych. Przynajmniej będzie pretekst, żeby zrobić coś nowego :-)
To tyle na dziś, pozdrawiam wszystkich serdecznie. Dziękuję bardzo, że do mnie zaglądacie, pomimo iż ja troszkę mniej się udzielam, chociaż się staram. Do zobaczenia więc wkrótce, pa, pa :-))))
Justyna