Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowanie gobelinowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowanie gobelinowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 kwietnia 2017

Dodatek, aczkolwiek niezbędny :-)

Dodatek, aczkolwiek niezbędny :-)
Witajcie :-)
Zanim przejdę do tematu dzisiejszego posta, chciałabym bardzo serdecznie podziękować za wszystkie miłe słowa pod moim holenderskim rowerem z poprzedniego posta (link). Bardzo mnie cieszy, że został tak ciepło przyjęty - bardzo, ale to bardzo dziękuję. Czasem to nawet sobie myślę, że nie zasługuję, ale co tam … pękam z dumy i już :-) Cieszy mnie także każdy FBókowy "lajk". Jesteście wielcy i bardzo Wam dziękuję :-)

To teraz do tematu. Wydaje mi się, że jeżeli mowa o dodatkach to 99% kobiet wie, że chodzi o torebkę, prawda? Przecież jest to niezbędny gadżet, zarówno w wersji codziennej, u mnie ogromne torbiszcze co pomieści "cały świat", czy też mniejszej wieczorowej. Nad tą drugą pochylimy dzisiaj. Miałam potrzebę posiadania niewielkiej torebki, w wersji powiedzmy koktajlowej :-) nie żeby tak całkiem wieczorowo, ale już nie tak zwyczajnie. I oczywiście nie było takiej jakbym chciała, albo ceny były zwalające z nóg, więc …. oczywiście postanowiłam sobie zrobić. Przeprosiłam się z szydełkiem, odkopałam skromne jeszcze doświadczenia w tzw. tapestry crochet, które nabyłam podczas powstawania mochili TUTAJ i postanowiłam zrobić taką małą torebeczkę do ręki w kształcie półkoła. Czyli robimy całe koło i po złożeniu doszywamy zamek i jest. Wzór znalazłam na Pinterest TUTAJ i zabrałam się za szydełkowanie. Praca miła, przyjemna, a najbardziej w kość dało mi oczywiście wszywanie zamka, ale już za drugim razem się udało.
Oto ona, moja MALUTKA :-)





Zdjęcia robione w dzisiejszym słońcu. U nas śniegu nie ma, na szczęście, chociaż jest bardzo zimno. W Święta było -4 st C … brrrr.
Ta granatowa włóczka, to może nawet nie włóczka tylko rodzaj połyskującego sznurka, który dodatkowo nadał pożądanej sztywności torebce - co to jest dokładnie, to mnie nie pytajcie, bo metki nie mam. 




 Uważam ten projekt za całkiem udany, a dodatkowo podrzucę go jeszcze Lidzi Czarnej Damie, która nas w tym miesiącu inspiruje w szufladzie właśnie kobiecymi dodatkami:


A z Lidzią, to ja mam na pieńku za tematy w kartkowej zabawie u Ani, gdzie ma być żłóbek. Tak mi dał w kość, ale ….. nie martwicie się już jest rozwiązanie - relacja wkrótce :-)
Mam więc nadzieję, że ta torebka to taka na zgodę będzie :-)


Na tym kończę, pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie i ciepło

Justyna

piątek, 30 września 2016

Zwycięzca 2 etapu kreatywnego szydełka :-)

Zwycięzca 2 etapu kreatywnego szydełka :-)
Witam!
Dzisiaj nadszedł czas na ogłoszenie zwycięzcy 2 etapu naszej wspólnej zabawy szydełkowej. A nauczyłyśmy się w niej tzw "szydełkowania gobelinowego", jak ktoś ciekawy to może zaglądnąć TUTAJ. Zdecydowaną większością głosów wygrywa BEATA z bloga http://byranya.blogspot.com

 link

Brawo, brawo, brawo, brawo :-)
Wiem, że wszystkie prace są śliczne i kosztowały nas dużo pracy, ale zwycięzca może być tylko jeden. Pozostałym Dziewczynom bardzo, ale to bardzo dziękuję za udział. Zapraszam do kolejnego etapu, szczegóły TUTAJ.
Nagroda pocieszenia, rozdawana wśród głosujących, zastała przyznana w drodze tajnego losowania Kazi.

Po przemyśleniu uzgodniłyśmy z Renią, że nagrody nie będą prezentowane pod każdym etapem, ale Renia zrobiła zakładkę u siebie na blogu - o TUTAJ tzw. "worek z nagrodami", gdzie są wszelkie szczegóły i zaprezentowane nagrody. Jak już się zdecydujecie to proszę o @ albo do Reni - reanja1@gmail.com lub do mnie klimju917@gmail.com celem ustalenia szczegółów przesyłki. 
Na tym kończę, jeszcze raz serdecznie gratuluję Beatce pierwszego miejsca i wszystkim zdobycia nowych umiejętności :-)

pozdrawiam

Justyna

P.S. 
Mogą wystąpić problemy z dodawaniem linków do mojej żaby, bo niestety przeterminowało mi się konto i muszę z tym zawalczyć. Przepraszam za mam nadzieję przejściowe kłopoty. 


piątek, 15 lipca 2016

Kreatywne szydełko - etap 2

Kreatywne szydełko - etap 2
Witam serdecznie!
Dzisiaj czas na rozpoczęcie kolejnego etapu w cyklu "kreatywne szydełko", który prowadzimy wspólnie z Renią.  Poprzednio poznawaliśmy tajniki tzw. widełek w kilku etapach (szczegóły TUTAJ, TUTAJTUTAJ i TUTAJ), a jeszcze jest czas żeby się przyłączyć. Ale nie o tym miało być, bo przecież dzisiaj zaczynamy kolejny etap. Będzie tak trochę z duchem czasu, albo w pogoni za modą, albo .... po prostu to co się podoba, przynajmniej nam, czyli będziemy się uczyć szydełkowania gobelinowego lub kilimowego. Popularna jest także angielska nazwa - tapestry crochet. To co spróbujemy? Zaczynamy od banera:


a zasady jak dotychczas, gdyby ktoś chciał sobie przypomnieć, to szczegóły znajdzie TUTAJ. Podsumowując na wykonanie zadania mamy dwa miesiące, czyli do 15 września.
A gdyby ktoś jeszcze nie wiedział "o co chodzi" to proszę bardzo zobaczcie sami:

 link

czyli tzw "gorączka kolumbijskich toreb"


bo ten typ szydełkowania wywodzi się z tradycji Ameryki Południowej tak pisze internet, a torby tzw Mochila Bag lub Wayuu Bags to jakoby hit lata (być może nawet poprzedniego), ale są wyjątkowo energetyczne i kto nam zabroni. W poniższym linku znajdziecie trochę wiadomości, skąd się wziął ten trend

 link

Jak zrobić takie cudo, jednocześnie zaoszczędzając KUPĘ kasy?

Nie jest to takie trudne, wystarczy umieć zrobić półsłupek i już. Gdyby ktoś potrzebował tzw. podbudowy teoretycznej to proszę bardzo: TUTAJ film, a TUTAJ schemat jak zrobić półsłupek na szydełku :-)

Pierwszy krok za nami, to teraz wybieramy wzór np STĄD lub STĄD lub skądkolwiek indziej, bierzemy kilka nitek, wokół których robimy półsłupki. Używamy tego koloru nitki, który jest nam aktualnie potrzebny do wzoru. Jak to zrobić w praktyce super pokazała i wytłumaczyła na swoim blogu EFA - zajrzyjcie TUTAJ. A TUTAJ znajdziecie instrukcję jak zrobić dno, takie okrągłe. W sieci jest wiele instrukcji: TA wydaje się także bardzo pomocna. Oddzielny temat to rączka, bądź ramię, ale na razie nie będę mącić. 

A teraz garść inspiracji, bo nie chciałabym abyście odnieśli wrażenie że szydełkowanie gobelinowe to tylko torby w formie plecaka, bądź worka, chociaż tych jest najwięcej. Jak zawsze ogranicza nas tylko wyobraźnia :-)
Zacznijmy od najprostszych i tych bardziej skomplikowanych:

 link

 link

 link

i tak dalej, ale nie muszą być w kształcie plecakowym:

 link

 link

Mogą być także prawdziwe gobeliny:

 link

ale także kosze, koszyki, bądź nawet dzbanki:

 link

 link

 link

jak również dywany, dywaniki:

 link

podkładki?

 link

szaliki

 link

i wiele, wiele innych.

Mam nadzieję, że temat Wam się spodoba i powstanie wiele świetnych prac. W końcu mamy lato, więc trochę szaleństwa nie zaszkodzi. Serdecznie zachęcam do prób.
Na tym kończę, pozdrawiam serdecznie i wrzucam żabkę, którą trzeba będzie mocno odżywić


Justyna