Pokazywanie postów oznaczonych etykietą breloczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą breloczki. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 grudnia 2017

W mikołajkowym nastroju :-)

W mikołajkowym nastroju :-)
Witam :-)
Dzisiaj Mikołajki, ciekawa jestem czy byliście grzeczni i dostali prezenty :-) Mam nadzieję, że tak. A ja chciałam pokazać Wam moje Mikołajki. Tak mnie jakoś w niedzielę, podczas pracy nad innym projektem naszło i … Nie będę dzisiaj gadać, tylko może pokażę, te mojej Maleństwa. Zaczęło się od jednego z metalizowanych nitek





Jak widać powstały dwie pary kolczyków, a potem jeszcze dwa niewielkie breloczki:





W zasadzie całą mikołajkową pracę wykonuje tu połączenie kolorów, bo wzór jest najprostszy z możliwych, czyli po prostu kółeczka. Pierwszy raz zobaczyłam taki sposób połączenia kółek na blogu Alveaenerle.



Uważam, że Mikołajki wyszły sympatycznie i zostały dzisiaj drobnymi prezentami dla moich przyjaciół. To może jeszcze kilka wariacji zdjęciowych:






Dzisiaj mało słów, dużo zdjęć. Kończę więc, pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i

do zobaczenie wkrótce

Justyna


czwartek, 19 listopada 2015

Dwa i pół :-)

Dwa i pół :-)
Witam!
Po ostatnim dłuuugim poście dzisiaj będzie chyba krócej. Na początek chciałam Wam bardzo podziękować, że do mnie zaglądacie i oczywiście za wszystkie komentarze, jakże budujące i motywujące do dalszej pracy. Dziękuję bardzo :-)
A teraz chciałam zaprezentować, to co przygotowałam w temacie nauki makramy. Poprzednią lekcję odpuściłam, ale teraz jak Joasia kazała się uczyć tzw. józefinki (szczegóły znajdziecie TUTAJ) to musiałam coś przygotować. Nie jest tego może dużo, ale jest. Zanim pokażę, to jeszcze napiszę, że na powstanie mojej pracy, miała także wpływ Danusia, która przygotowała bransoletkę z pięknych, ale chyba dość śliskich sznurków czym wzbudziła moje obawy, czy podczas noszenia nie będą się rozplątywać. Oczywiście zawsze można podszyć czymś delikatnym, ale nie chciałam sobie dodawać roboty (z wrodzonego lenistwa), sięgnęłam więc po materiał który będzie trudniej rozplątać. Zrobiłam bransoletkę do której użyłam dość grubych rzemieni w dwóch kolorach. W całej bransoletce jest tylko jeden węzeł, ale nie sposób go nie zauważyć:





Jednak zrobić na całe zadanie jeden węzeł to mało, więc postanowiłam jeszcze coś wysupłać i tym razem zrobiłam sznurek na młynku dziewiarskim, a raczej dwa sznurki i je zaplotłam. Taka zimowa wersja bransoletki, która ogrzewa nadgarstek :-)



Sznurki po prostu zszyłam, bo są rozciągliwe i dadzą się dzięki temu założyć na rękę.
Na koniec z ostatniego sznurka zrobiłam taki mniejszy supełek z którego powstał breloczek na klucze według TEGO przepisu:


Ten ostatni supeł to takie jakby "pół" józefinki.
Mam nadzieję, że pomimo tak niewielkiej ilości supłów Joasia zaliczy mi zadanie domowe:


Miało być krótko, ale pokażę jeszcze jak bransoletki wyglądają na ręce:



i jak prezentują się razem:





Na tym kończę, udało mi się zrobić tak długi post o 2,5 supełkach :-) Obiecuję, że na następną naukę makramy zrobię więcej węzełków, chociaż przecież nie najważniejsza jest ilość :-)

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie, jeszcze raz dziękuję za odwiedziny

Justyna

niedziela, 28 czerwca 2015

Cluny i frywolitka

Cluny i frywolitka
Witam!
Czas szybko biegnie, kończy się kolejny miesiąc, więc pokażę co zrobiłam w dość trudnym temacie jaki wyznaczyłyśmy w 15 już frywolitkowym zadaniu, czyli cluny. Wszystko jest dla ludzi, albo inaczej "ja nie dam rady", ale muszę przyznać, że troszeczkę w kość dostałam. Po opublikowaniu tematu przez Renię, ochoczo zabrałam się za próby, a potem jakoś mój zapał ostygł, ale coś tam mam. Postawiłam na drobne formy, może tak łatwiej :-) Na początek powstał pierwszy clunowy wachlarzyk (drugi się popsuł bo nie mogłam zaciągnąć sznureczków), z którego zrobiłam breloczek:


Te wachlarzyki mi się spodobały, więc spróbowałam jeszcze raz i tym razem zrobiłam dwa, z których oczywiście powstały ..... kolczyki



Wydawało mi się, że to trochę mało i zrobiłam jeszcze broszkę. Miała to być bransoletka, ale w trakcie pracy pomysł ewaluował i jest broszka:



Teraz bym ją zrobiła trochę inaczej, ale ćwiczenie mam nadzieję że zaliczone.
To jeszcze komplet w całości:



To na koniec jeszcze baner naszego zadania 15 (szczegóły TUTAJ)


Dzisiaj było mało gadania, więc zostanę w tej konwencji i będzie krótko. Uważam, że cluny były trudne i bardzo pracochłonne, obiecuję, że następne zadanie będzie prostsze, tak aby osoby zaczynające też mogły się zmierzyć z tematem. Nadal bardzo nam zależy, żeby coraz więcej osób "zarazić" miłością do frywolitki, bo jest ona tego warta.
Oj, miało nie być gadania. Kończę więc, pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :-)

Justyna

piątek, 2 maja 2014

Drobiazgi szydełkowe

Drobiazgi szydełkowe
Witam!
Dzisiaj niestety pogoda jak w typowy weekend majowy, czyli zimno i pada. Ja jednak potraktuję ten dzień jako odpoczynek od robót ogrodowych. Wczoraj udało się sporo zrobić, w końcu to Święto Pracy było :-) Obecnie dziergam swoją nową torebkę, chociaż znalazłam pomysł na jeszcze inną piękniejszą. Trudno będę miała dwie - jak już zrobię :-)
W ramach przerwy zrobiłam wczoraj kilka drobiazgów, z myślą że będą to np. breloczki do kluczy. Inspiracją było kolorowe wyzwanie Art-Piaskownicy, gdzie zadano: beż, czerwony, niebieski i czarny. Pierwszy który powstał jest właśnie w takich kolorach. Początkowo wydawało mi się, że nie będzie ładnie, ale efekt końcowy mnie zadowolił. Popatrzcie sami:





Powstały także jeszcze dwie wersje kolorystyczne:



I jeszcze wszystkie razem:



a tutaj wyglądają jak jakieś meduzy, czy inne wodne żyjątka


Słowo się rzekło, więc zgłaszam mój breloczek na wyzwanie Art-Piaskownicy:


Na koniec chciałam bardzo podziękować za miłe komentarze pod poprzednimi postami. Umiecie dodać skrzydeł :-)
Odpowiadając na pytania dotyczące skręcania rurek do papierowej wikliny i w ogóle wyplatania, polecam szkoleniowo-poglądowe filmy na inspirello.pl ja się stamtąd nauczyłam. A nakręciła je Magdalena Godawa guru polskiej papierowej wikliny.
To kończę i lecę do mojej torebki, bo już jest na finiszu. Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia :-)