Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podaj dalej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podaj dalej. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Wspomnienie ciepłych dni :-)

Wspomnienie ciepłych dni :-)
Witajcie :-)
Za oknem, szaro, buro i pada, no listopad pełną gębą, a w zasadzie to już grudzień, ale ja bym chciała Wam dzisiaj pokazać kilka zdjęć zrobionych jeszcze gdy za oknem królowała Złota Polska Jesień, a ja mogłam się wybrać na krótką wycieczkę do pięknej Gdyni. A że moje niespokojne rączki nie posiedzą w spokoju, to już w pociągu zaczęłam supłać koronkę, która potem ślicznie zapozowała w morskich klimatach:




A było to na samym skwerze Kościuszki, gdzie cumuje Dar Pomorza


ORP Błyskawica


i pojawił się nawet Zawisza Czarny, ale tylko na chwileczkę, zaprowiantował się i odpłynął :-)


No piękny widok, cudny:


Ale, ale nie ma się co tutaj rozgadywać, tylko trzeba koronkę kończyć i pokazać kolejny łapacz snów, który powstał dla Tiny, która zgłosiła się do zabawy "podaj dalej". Muszę przyznać, że trochę długo wywiązywałam się z zobowiązania, bo od grudnia :-( Post z cudownościami, które dostałam od Marysi pokazywałam TUTAJ, czyli 13 grudnia 2017 roku.
A ja wygląda łapacz?


Tak, tym razem śmielej dodałam koraliki (poprzedni TUTAJ i TUTAJ) i uważam, że wyszło całkiem fajnie :-)


ale, nie takie klimaty miały być, ach ta gonitwa myśli :-)







Mam nadzieję, że Tinie łapacz się spodoba i przede wszystkim, że już żadne nocne mary jej nie dopadną :-) Przesyłka dotarła do Mamy, więc nie wiem czy ostatecznie adresatka widziała go, ale terminy gonią więc pokazuję. Na szczęście 12 miesięcy nie przekroczyłam :-) Tym samym uważam zabawę z mojej strony za zamkniętą, teraz ruch po stronie TINY. Jeszcze tylko dla porządku dodam, że więcej osób się nie zgłosiło.

Na tym kończę i obiecuję, że w następnym poście to już zima będzie :-)
Dołączam łapaczowe przesłanie,


a i jeszcze postanowiłam dołączyć go do wyzwania w cyklu Otwórz Szufladę pt "Koronka" bo przecież niewątpliwie frywolitka nią jest :-)


pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających
do zobaczenia

Justyna

P.S. A wzór to oczywiście niezastąpiona Laura Bziukiewicz i projekt serwetki "Leniwe lato" dostępny na ETSY TUTAJ.

środa, 13 grudnia 2017

Cuda, cuda w oczekiwaniu na zimę

Cuda, cuda w oczekiwaniu na zimę
Witajcie :-)
Nie wiem jak u Was, ale u mnie zimy nie ma :-( Może trzeba ją jakoś zachęcić, żeby do nas przyszła? A żeby przyszła taka piękna biała, ze śnieżkiem, lekkim mrozem i słoneczkiem, to zapewne trzeba ją bardzo ładnie zachęcić. Jak ja to mogę zrobić? No chyba tylko moimi ukochanymi koronkami, czyli znowu będzie frywolitka. Pokażę Wam komplet, który został nazwany śnieżnym, bo tak mi się kojarzy i inspiracją do niego była właśnie mroźna zima, która skrzy się igiełkami. Wykonany z metalicznej Madeiry z dodatkiem mleczno-białych koralików prezentuje się następująco:



Wzór przeze mnie już wykonywany np TUTAJ, inspiracją było zdjęcie na Pintereście TUTAJ, ale autora niestety nie znam. Zdjęcia wykonywane wewnątrz i nie widać na nich tego lekkiego blasku nitki, ale … mnie się podoba i mam nadzieję, że może zima się zachęci i białym śniegiem trochę nam rozjaśni ten ciemny grudzień :-)



Komplet został ukradziony przez Syna, dla Koleżanki. Czy się spodobał nie wiem, bo nie mam jeszcze informacji zwrotnej.

A teraz jeszcze kilka słów o cudach. Tak, takie się zdarzają, oczywiście niezbyt często, ale mnie się udało. Otóż w zeszłym tygodniu po powrocie do domu znalazłam sporych rozmiarów paczkę. Zupełnie nie kojarzyłam żadnych takich zamówień, ale rzuciłam się otwierać, zwłaszcza że widniało tam moje nazwisko. Po otwarciu, moim oczom ukazały się CUDA, no po prostu CUDA. Nie umiem inaczej określić tych pięknych rzeczy, które się tam znajdowały. A była to paczka od Marysi, u której zapisałam się na zabawę "podaj dalej". Coraz bardziej podoba mi się w tej zabawie, że długi czas na przygotowanie paczek powoduje, przynajmniej u mnie, że zapominam, a potem mam ogromną radochę. Marysia wcale długo ich nie szykowała, ale ja i tak zapomniałam. To zobaczcie moje CUDA. Na początek pięknie haftowana zawieszka witająca święta:



Widzicie ten misterny haft i choinkę i śnieżynki? - piękne :-) Do tego w komplecie poduszka:


i jeszcze cudna, haftowana zakładka w misterne bombki, poprzetykane srebrną nitką:


i jeszcze piękna kartka i książka z kolędami:


i były jeszcze słodkości, ale już nie ma,


Zgodzicie się ze mną, że cuda dostałam, prawda? Bardzo ci Marysiu dziękuję, włożyłaś duuuuużo pracy w przygotowanie tylu pięknych prezentów, bardzo, bardzo dziękuję.
A teraz nie pozostaje mi nic innego jak ogłosić podobną zabawę u siebie i oznajmić, że obdaruję dwie osoby wytworami swoich rąk, zapewne będzie coś frywolnego. Jeżeli będzie więcej chętnych niż dwie, to zrobię losowanie wsród osób, które się zadeklarują w ciągu tygodnia. Mam nadzieję, że będą chętni :-)

Uff, miało być krótko, a chyba znowu jest tasiemiec, więc na tym kończę, pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich zaglądających, dziękuję za wszystkie miłe słowa, które tutaj zostawiacie

do zobaczenia

Justyna


czwartek, 8 stycznia 2015

I mnie szczęście dopisało :-)

I mnie szczęście dopisało :-)
Witam!
Dzisiaj chciałam się Wam pochwalić, że i mnie czasem szczęście dopisze, a mianowicie w zeszłym roku udało mi się dwukrotnie wygrać Candy.
Pierwszy raz szczęście uśmiechnęło się do mnie w listopadzie, kiedy to na blogu u Justyny, która tworzy przepiękną filcową biżuterię (zajrzyjcie TUTAJ) przeprowadziła losowanie w ogłoszonym przez siebie Candy. I wygrałam śliczne kolczyki i bransoletkę oraz mnóstwo przydasi i jeszcze słodycze. Sfotografowałam komplet, a resztę można podglądnąć u Justyny TUTAJ. Oto co dostałam:



Prawda, że piękne? Tak się napatrzyłam i nadotykałam, że zapragnęłam sama nauczyć się robić takie kulki, zakupiłam potrzebne igły, troszkę wełny i ..... ale o tym napiszę innym razem.

Potem pod koniec listopada, z rozwiązaniem 6 grudnia swoje Candy ogłosiły Izu i Mo z bloga domordoruwlewo.blogspot.com, a że nagrodą były sutaszowe kolczyki, które samemu można było zaprojektować, to bardzo ochoczo się zgłosiłam i wygrałam. Wybrałam sobie 2,5 cm kolczyki z czarnych sznurków z hematytowymi koralikami. Jak je dostałam, to wpadłam w zachwyt. Są śliczne. I tym razem, też postanowiłam się nauczyć takie robić, ale to musi jeszcze poczekać, nie wszystko na raz. Zobaczcie jakie są piękne:



Bardzo, ale to bardzo mi się podobają.
Jeszcze raz bardzo dziękuję Dziewczynom za te wspaniałe prezenty :-)))))

Żeby zakończyć temat prezentów chciałabym ogłosić, że w zabawie "podaj dalej" o której pisałam TUTAJ, wyślę prezenty dla:
- Pawanny z bloga ogrod-mojekrzakiptakiinnedziwaki.blogspot.com
- Hybki z bloga hubka38.blogspot.com
- Ani z bloga blog.sowiarnia.pl
proszę prześlijcie mi swoje adresy, oczywiście będą one służyły tylko do przesłania prezentów. Postaram się wysłać je w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

A na koniec zostawiłam sobie najfajniejsze, bo teraz będę się chwalić :-) Też jeszcze w zeszłym roku, w grudniu Dziewczyny prowadzące blog Rapakivi ogłosiły Weekendowe Wyzwanie Ekspresowe  w temacie "papierowe ozdoby świąteczne" gdzie zgłosiłam "Reniferowy Band" pokazywany TUTAJ i wygrałam. Ja, która nie zajmuje się scrapbookingiem, wygrałam. Moja radość była wielka i jest nadal. Na dodatek były nagrody i dostałam całkiem pokaźną paczkę ślicznych drobiazgów. Popatrzcie sami:



Będę powoli je wykorzystywać, jak? jeszcze nie wiem, ale coś wymyślę.
Na dziś już kończę i pozdrawiam serdecznie

Justyna i Renifer's Band



poniedziałek, 29 grudnia 2014

Podaj dalej :-)

Podaj dalej :-)
Witam!
W związku z tym, że zbliża się koniec roku, a to wiąże się z tzw "remanentami" więc i ja takowe, przynajmniej częściowo uczyniłam i wyszło mi, że mam duże zaległości. Dotyczą one zarówno publikacji zaległych prac, ale również właśnie zabawy "podaj dalej". To teraz będę się kajać, że tak długo, że nie napisałam wcześniej. Proszę więc o wybaczenie, bardzo proszę :-) A było tak: 8 lipca Majeczka na swoim  blogu przedstawiła upominek, który otrzymała i ogłosiła, że zrobi prezenty dla trzech osób. Zgłosiłam się i 22.10.2014 dostałam piękną niespodziankę. Był nim komplet decoupage. Śliczny, wprost zaskakujący, do tej pory go oglądam i podziwiam "jak to jest zrobione" Zresztą zobaczcie sami:



Szczególnie podoba mi się skrzyneczka, a zwłaszcza te spękania. Chyba mam ochotę sama spróbować i tej techniki. Szkatułka ma już swoją zawartość, ale chyba jej na razie nie pokarzę. Za to poszczególne części kompletu już tak:




Bardzo dziękuję za te piękne prezenty.
To teraz na mnie kolej :-) Jak stanowią reguły zabawy mam 365 dni czasu, trochę już zmarnowałam od października, więc teraz nie pozostaje nic innego jak się pospieszyć. Dla przypomnienia reguły zabawy (pożyczone od Majki) TUTAJ, ale postanowiłam zrobić kilka modyfikacji. Dotyczy to rozszerzenia zabawy na teren całej Europy (przesyłki są już cenowo bardziej dostępne) oraz wybrania 3 osób na drodze losowania, które odbędzie się po siedmiu dniach od dzisiaj, czyli 5 stycznia 2015 (z taką wersją też się spotkałam na innych blogach, więc chyba mogę).

A zatem: ogłaszam zabawę PODAJ DALEJ u siebie.
  • 3 OSOBY, które zostawią komentarz pod tym postem i wyrażą chęć kontynuowania zabawy "PODAJ DALEJ" zostaną obdarowane przeze mnie prezentem, który dla nich wykonam, zostaną one wyłonione w drodze losowania w dniu 05.01.2015r. 
  • mam 365 DNI żeby wysłać coś osobom, które zgłoszą się do zabawy
  • osoby, które otrzymają ode mnie upominek - OGŁASZAJĄ ZABAWĘ u siebie
  • zabawa dotyczy osób z terenu Europy, POSIADAJĄCYCH BLOGA

Obiecuję, iż nie będę czekać całego roku, bo prezenty w dużej części są już gotowe. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam więc do zabawy :-)