Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etui. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etui. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 listopada 2017

"Zrób" - to moja część :-)

"Zrób" - to moja część :-)
Witajcie
Dzisiaj będzie trochę inna bajka, do niedawna wydawało mi się, że całkiem nie moja, ale dzięki wspaniałemu blogowemu światu - chyba jest i trochę moja. Będzie o scrapbookingu, chociaż w moim wykonaniu to zdecydowanie za duże słowo. Czyli już wszystko wiadomo, że dzięki zabawie u Ani i nieustającej pomocy Doroty i ja już coś potrafię zrobić. Skrzętnie "wykorzystują" to moi współpracownicy, którzy przy jakimś składkowym prezencie dla mnie przeznaczają część opakowaniową. Nie powiem, w sumie mi się to podoba, bo mogę zrobić coś co lubię, na dodatek przydatne, a i składki (z reguły nie są to duże pieniądze) nie muszę płacić :-) Tak było i tym razem, kiedy to na płytę ze wspomnieniowymi nagraniami trzeba było przygotować etui. W niedzielne przedpołudnie wyciągnęłam swój warsztat i wywiązałam się z zadania. Jak? zobaczcie sami:





Etui takie trochę ozdobione, ale bez przesady. Nie mogłam sobie podarować użycia embossingu, ale ten złoty proszek nieźle się wpisał w craftowy kolor bazy


a jako dodatek guzik na sznurkowe zapięcie:


To tyle na dziś, post pisany tak na gorąco, ale można i tak.


Dziękuję wszystkim zaglądającym, piszącym i w ogóle

do zobaczenia wkrótce

Justyna

niedziela, 8 czerwca 2014

Skarpeta - letnia? czy całoroczna?

Skarpeta - letnia? czy całoroczna?
Witam!
Na początek wielkie dzięki za pozytywne komentarze, trzymanie kciuków za naukę frywolitki i za to, że zaglądacie .... DZIĘKI, DZIĘKI, DZIĘKI :-) Polecam spróbujcie ten techniki, wygląda na bardzo trudną, ale wszystko jest dla ludzi, a nas ludzi czynów ręcznych nic nie jest w stanie odstraszyć :-)
Teraz wracam już do tematu. Dawno nie robiłam nic na żadne wyzwanie/konkurs, a jak wiecie bardzo lubię Szufladę, może dlatego, że mnie czasem doceniają wyróżnieniami? Teraz dziewczyny rzuciły temat "monochromatycznej symetrii" to muszę coś poczynić. Chwilowo obracam się jednak (obiecuję, że chwilowo) w temacie frywolitek to połączyłam przyjemne z pożytecznym i zrobiłam zamówione przez koleżankę etui na telefon, które ozdobiłam frywolitkową symetrią. Wzór znaleziony na blogu Alicji. A etui to jest nazywane przez koleżankę właśnie skarpetą. Tak sobie myślę, że może to być letnia skarpeta, ale równie dobrze całoroczna. Zapraszam więc do oglądania. Zdjęcia jak zwykle w ogrodowym plenerze, chociaż robienie ich w pełnym słońcu nie jest najprostsze.






Symetrii w tej frywolitce jest co najmniej cztery osie, więc chyba wystarczy, na dowód jeszcze sama koronka rozciągnięta podczas blokowania:



Korzystając z okazji zapytam, jak usztywniacie swoje wyroby? Ja wyczytałam u Middi, że na zimno woda+mąka ziemniaczana i prasujemy, ale coś nie bardzo mi wychodzi, mąka robi białe plamy, może za dużo jej daję? a może trzeba zwyczajnym krochmalem? Czytałam, że można wikolem, ale czy koronka nie jest wtedy zbyt twarda? Jakby ktoś miał swoje doświadczenia to napiszcie proszę.
Na koniec wrzucę zdjęcie ślicznego ślimaczka-akrobaty, który zjada moje hosty, chociaż rzeczywiście wygląda ślicznie.



Dodam, że ten ślimaczek przeżył, ale jednak został po sesji brutalnie wyrzucony z ogrodu :-(
Pozdrawiam Was serdecznie, miłej niedzieli, wypoczywajcie :-)))))
P.S.
Ja też będę leżeć do góry brzuchem, no może z czymś w rękach i wypoczywać, bo tydzień miałam upojny. A co przyniesie następny? kto to wie :-)