poniedziałek, 2 czerwca 2014

Oswajanie frywolitki - zadanie nr 2

Witam!
Zgodnie z obietnicą dziś nowe zadanie. Na początek jednak kilka słów wyjaśnień formalnych, ale poważnie zabrzmiało.  Ustaliłyśmy z Renią że, zadania będą pojawiać się co dwa tygodnie w niedzielę i czas na realizację też będzie dwa tygodnie. Post z wykonaną pracą będziemy publikować w sobotę. W sytuacjach szczególnych oczywiście mogą być odstępstwa czasowe. Będziemy starać się Was inspirować na zmianę: raz Renia, raz ja. Jeżeli się zgadzacie to będziemy przygotowywać galerię naszych "wspólnierobionych frywolitkowych prac". Jak coś jeszcze wymyślimy, to oczywiście się podzielimy :-)
A teraz aby nie przedłużać napiszę od razu - będziemy robić różę.


Tak różę, mamy wiosnę, kwiaty kwitną, róże też, więc czemu nie. Dodatkowo wymyśliłyśmy, że przy robieniu przestrzennej róży, trzeba opanować tzw. kółeczka odwrócone, a to dla naszej nauki chyba będzie cenne. Ja będę miała lepiej, bo już jedną taką zrobiłam, czyli tę która jest w naszym banerze o "oswajaniu frywolitki". Jednak nie będę się lenić i obiecuję, że zrobię nowe.


Jak ją zrobić, proszę bardzo - przepis zaczerpnięty od BEAN (wg autorskiego wzoru http://www.georgiaseitz.com/2002/jlrose/jlrose.html)



Kółeczka odwrócone można zrobić przy pomocy igły - tutorial tutaj i tutaj (razem z koralikami).
Można też zrobić przy pomocy czółenka, a raczek dwóch - tutorial tutaj.
Czy można zrobić na szydełku - nie wiem i myślę, że chyba nie, chociaż gdyby szydełko miało haczyk z obu stron? Beva namawiam spróbuj jeszcze raz czółenka, na pewno się uda :-)
To tyle technicznych uwag, a teraz to co najfajniejsze, czyli kilka inspiracji.

Zaczynamy:
- bransoletka

http://toptattyhead.blogspot.com/2013/07/red-white-display.html

- zakładka

http://www.pinterest.com/pin/429953095645922710/

- naszyjnik - dla mnie wielkie WOW

http://www.pinterest.com/pin/509469776567136965/

- logo

http://www.pinterest.com/pin/335799715938426547/

- pierścionki i ozdoba pudełka


http://25motifchallenge.blogspot.com/2012/07/heart-bookmarks-earrings-motifs-doilies.html

A tutaj jak wykorzystać kółeczka odwrócone:
- koliber

http://www.pinterest.com/pin/429953095645922701/

- bransoletka:

http://lacy-life.blogspot.com/2014/01/deep-purple.html

- bransoletka i naszyjnik (podoba mi się baaaaardzooooo):

http://edoipi.blogspot.com/2013_06_01_archive.html

Można też zrobić taką różę, ale do niej  nie mam rozpiski, ale zawsze można coś pokombinować:

http://www.pinterest.com/pin/280982464223498402/

i w pięknym naszyjniku (w tym kolorze kojarzy mi się że ślubem)

http://lacy-life.blogspot.com/2013/02/rose-garden.html
i oczywiście wiele, wiele innych.

Na tym kończę i życzę miłego supłania. Częstujcie się pięknym banerem przygotowanym przez Renię. Czekamy na nasze oddzielne, ale wspólne prace i do zobaczenia :-)

18 komentarzy:

  1. O mamuńciu, jakie piękne rzeczy można wyczarować:) Podziwiam i trzymam kciuki za dalszą naukę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś wpadłam gdzieś na te różyczki frywolitkowe i je zgubiłam w przepaściach netu, kółeczek odwróconych też nie próbowałam zrobić, wydawały mi się za trudne, ale teraz jest okazja do nauki, w grupie raźniej:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękności. Ucz się a kiedyś będziesz takie cudeńka robiła. Pa

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczka lewe niektórym nie tylko początkującym sprawiają trudności. Justyno dość wysoką poprzeczkę postawiłaś . Ciekawa jestem Waszych prac. Ale bardzo fajnie bo już widać postępy, Za chwilę prace Wsze będą mistrzowskie.
    U mnie podobne różyczki , komplecik biżuterii różyczkowej jest tu: http://mojeprace.blogspot.com/2013/09/fywolitkowe-kwiaty-bizuteria-i.html .
    Może uda mi się coś zrobić na ten temat. Zal , że doba nie jest dłuższa:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy bym nie wpadła, że tak się to robi:) fajne przykłady, idę ćwiczyć dalej:)
    miłego wieczorku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Normalnie zazdroszczę Wam takiego zapału do nauki frywolitki,a za chwilę dojdziecie do takiej wprawy,że będziecie robić po ciemku.Czego oczywiście życzę i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja ostro kibicuję i podglądam efekty, które wprawiają mnie w osłupienie - dziewczyny, jesteście fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszperałaś moc pieknych rzeczy .Ostatnio myslalam o rozanym naszyjniku ,jak sie wstrzele w czas to dalacze do was .

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne rzeczy! Może kiedyś posiądę tę sztukę:) Na razie nie mogę, bo mam pozaczynanych mnóstwo prac, a ręka przez 6 tygodni nieczynna:) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo Ci zazdroszczę zapału i chęci do nauki frywolitki ,jest to chyba dość trudne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne przykłady - życzę Wam takich efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. córka wypełnia teraz cały mój świat tym bardziej cenię sobie ten "skradziony" czas by móc u ciebie dziś zagościć i zobaczyć twój barwny i kolorowy świat:) dziękuję za te chwile ... wrócę ... tylko nie wiem kiedy ... i dziękuję za każde miłe słowo pozostawione na moim blogu - cieszą ... bo są namacalnym śladem twojej obecności u mnie ... pozdrawiamy Ki i Kaja <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne wyroby. Podziwiam, bo wiem, ż eto strasznie pracochłonne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne!!!! Podziwiam jak dla mnie to wygląda na bardzo skomplikowaną technikę :)
    dlatego z chęcią popatrzę na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj oj... Jakie one śliczne wszystkie. Chyba nie wytrzymam... Różyczkę widziałam u Chranny i się zakochałam. I z premedytacją nie szukałam jak zrobić... Buuuu. I w dodatku można bez czółenka. I po co mi to... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podziwiam za te cudowne frywolitkowe prace

    OdpowiedzUsuń
  17. Też chcę umieć takieeeeee!!! Cudne są....

    OdpowiedzUsuń