wtorek, 16 listopada 2021

Klasyka

Dzisiaj przychodzę do Was z ostatnią moją inspiracją do Koronkowej Pandemii. Niestety ta prawdziwa ma się dobrze, co nie jest dobrą wiadomością. Życzę więc wszystkim zdrowia i przechodzę do mojej inspiracji. Wprawdzie głowę mam nadal pełną pomysłów, ale tym razem sięgnęłam po klasykę klasyki i znane chyba wszystkim we frywolnym świecie wzory Koroneczki na bombkowe sukienki LINK. Bardzo proszę oto one:

Zaczynamy od pierwszej, ta po prawej, którą już kiedyś robiłam i pokazywałam TUTAJ. Nie ma co  dużo mówić, piękny, delikatny wzór :-) w klasycznej czerwieni (link do WZORU)


 i z innych stron:


I kolejna, którą robiłam po raz pierwszy. Zrobiłam wersję bez pikotków i muszę powiedzieć, że jestem tym wzorem zauroczona LINK:


Wrócę do tego wzoru na pewno. 

To jeszcze na koniec zdjęcie wspólne:


I na tym kończę moje inspiracje, ale na pewno nie kończę zabawy w Koronkowej Pandemii, natomiast bardzo chciałam podziękować zarówno wszystkim, którzy dołączyli do naszej zabawy, wspólnej rękodzielniczej pracy i dobrze spędzonego czasu, jak również Ani i Oli za wspólne inspirowanie i Ani za całą pracę związaną z publikacją inspiracji, podsumowań. Muszę przyznać, że dobrze mi się z Wami pracowało i pracuje :-) 

Na dzisiaj kończę i zostawiam Was z inspiracjami, 

pozdrawiam serdecznie 

Justyna



 

10 komentarzy:

  1. Justynko Twoje bombki ja zawsze są piękne i tylko ubolewam, że nie zdołałam opanować frywolitki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zauroczona obiema bombkami. Są cudowne i będą się pięknie prezentowały obok innych bombek na Twojej choince. Dziękuję za moc inspiracji. Linki skrzętnie notuję i ... mam nadzieję kiedyś je wykorzystać. Pozdrawiam i serdeczności posyłam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne. Ten kontrast czerwieni z delikatnością frywolitki stwarza bardzo elegancki efekt :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje bombki nieustannie podziwiam, są śliczne. :)
    Dzięki Tobie zmobilizowałam się do "ubierania" swoich bombek i wielkanocnych jajek.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podobają te bombki w koronkowych koszulkach :-).

    OdpowiedzUsuń
  6. Patrzę z podziwem na kolejne koronkowe cuda. Podziwiam zarówno urodę prac, jak i Twój zapał w tworzeniu. Pozdrawiam serdecznie 🥰

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne bombki w twoim wykonaniu 🙂
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za cuda :) i jaka wspaniała sesja zdjęciowa :) jest prześlicznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śmiem twierdzić, że klasyka zawsze obroni się sama. Warto po nią sięgać, czego dowodzą Twoje piękne prace. Patrzę i podziwiam! Życzę dużo zdrowia, bo czasny na chorowanie są trudne. Twoje święto Justynko na pewno będą koronkowe.

    OdpowiedzUsuń