Dzisiaj przychodzę do Was z ostatnią moją inspiracją do Koronkowej Pandemii. Niestety ta prawdziwa ma się dobrze, co nie jest dobrą wiadomością. Życzę więc wszystkim zdrowia i przechodzę do mojej inspiracji. Wprawdzie głowę mam nadal pełną pomysłów, ale tym razem sięgnęłam po klasykę klasyki i znane chyba wszystkim we frywolnym świecie wzory Koroneczki na bombkowe sukienki LINK. Bardzo proszę oto one:
Zaczynamy od pierwszej, ta po prawej, którą już kiedyś robiłam i pokazywałam TUTAJ. Nie ma co dużo mówić, piękny, delikatny wzór :-) w klasycznej czerwieni (link do WZORU)
i z innych stron:
I kolejna, którą robiłam po raz pierwszy. Zrobiłam wersję bez pikotków i muszę powiedzieć, że jestem tym wzorem zauroczona LINK:
Wrócę do tego wzoru na pewno.
To jeszcze na koniec zdjęcie wspólne:
I na tym kończę moje inspiracje, ale na pewno nie kończę zabawy w Koronkowej Pandemii, natomiast bardzo chciałam podziękować zarówno wszystkim, którzy dołączyli do naszej zabawy, wspólnej rękodzielniczej pracy i dobrze spędzonego czasu, jak również Ani i Oli za wspólne inspirowanie i Ani za całą pracę związaną z publikacją inspiracji, podsumowań. Muszę przyznać, że dobrze mi się z Wami pracowało i pracuje :-)
Na dzisiaj kończę i zostawiam Was z inspiracjami,
pozdrawiam serdecznie
Justyna