piątek, 7 grudnia 2018

Stała pod śniegiem :-)

Stała pod śniegiem :-)
Witajcie :-)
Znacie tę piosenkę na pewno

"Stała pod śniegiem panna zielona
Nikt prócz zająca/Aniołka nie kochał jej
Nadeszły święta i przyszła do nas
Pachnący gościu, prosimy wejdź!

Choinko piękna jak las,
Choinko zostań wśród nas!
Choinko piękna jak las,
Choinko zostań wśród nas!"


Każdy Przedszkolak śpiewał chyba tę piosenkę i tak jakoś mi się skojarzyła, jak usiadłam do pisania posta. A będzie w nim o pięknej choince, która najpierw leżała na stoisku podczas targów Art in Town. Taka była wciśnięta pomiędzy inne siostry, ale towarzyszyły jej piękne anioły i aniołki, ale potem wystąpiła w "Domowym Przedszkolu" na warsztatach u mojej sąsiadki Dorotki. Tak, tak kolejny raz się umówiłyśmy, żeby zrobić tym razem nie kartki, ale świąteczne ozdoby w technice mixmediowej. A że to "Domowe Przedszkole" jest to stwierdził mąż Doroty, który jednak dzielnie znosił zagarnięcie przez nas stołu i spożywanie obiadu na kanapie. Był bardzo wyrozumiały, za co mu bardzo dziękuję :-)))))
A wracając do tematu, to ozdabiałyśmy: Dorotka aniołka, a ja choinkę, stąd ten Aniołek w wariacji piosenkowej się pojawił. Oczywiście ja będę tylko o swoim pisać, więc już przechodzę do sedna. Skopiowałam pomysł inspiracyjny sklepu Artistiko (muszę przyznać, że mają bardzo udane kształty) i wykorzystałam dwie choinki.
Uwaga już nie gadam, tylko pokazuję :-)




Tak jak pisałam wcześniej dwie choinki, większa i mniejsza zamontowane z lekkim przesunięciem, do tego kwiaty z papieru od Dorotki, trochę faktury z gazy, szablonów i małe szyszki olchowe z mojego ogrodu:


wszystko trochę pobrudzone, pobielone, tak jak nam w sercu zagrało, a na koniec troszkę mikrokulek, pokochałam je od pierwszego wejrzenia:


nie wiem czy je dobrze widać, ale prezentują się zacnie, są także nie niektórych gałązkach :-)


no i oczywiście bardzo świąteczny napis :-) Muszę się przyznać, że jestem bardzo z tej pracy zadowolona, pewnie teraz niektóre rzeczy zrobiłabym inaczej, ale jak dla mnie jest SUPER. 
To macie jeszcze siłę na zdjęcia? Na pewno macie :-)


i ze światełkami :-)


Teraz choinka stoi na stole w salonie. Pewnie nie jest to jej miejsce docelowe, ale na razie cieszy moje oczy. Na koniec jeszcze zdjęcie rodzinno-warsztatowe :-)


i zmykam, bo piątek, piąteczek, piątunio i chcę złapać trochę, albo nawet więcej robótkowego czasu :-)

pozdrawiam bardzo serdecznie, do zobaczenia

Justyna

P.S. Jeszcze raz bardzo dziękuję Dorotko za super spędzony czas :-)


poniedziałek, 3 grudnia 2018

Wspomnienie ciepłych dni :-)

Wspomnienie ciepłych dni :-)
Witajcie :-)
Za oknem, szaro, buro i pada, no listopad pełną gębą, a w zasadzie to już grudzień, ale ja bym chciała Wam dzisiaj pokazać kilka zdjęć zrobionych jeszcze gdy za oknem królowała Złota Polska Jesień, a ja mogłam się wybrać na krótką wycieczkę do pięknej Gdyni. A że moje niespokojne rączki nie posiedzą w spokoju, to już w pociągu zaczęłam supłać koronkę, która potem ślicznie zapozowała w morskich klimatach:




A było to na samym skwerze Kościuszki, gdzie cumuje Dar Pomorza


ORP Błyskawica


i pojawił się nawet Zawisza Czarny, ale tylko na chwileczkę, zaprowiantował się i odpłynął :-)


No piękny widok, cudny:


Ale, ale nie ma się co tutaj rozgadywać, tylko trzeba koronkę kończyć i pokazać kolejny łapacz snów, który powstał dla Tiny, która zgłosiła się do zabawy "podaj dalej". Muszę przyznać, że trochę długo wywiązywałam się z zobowiązania, bo od grudnia :-( Post z cudownościami, które dostałam od Marysi pokazywałam TUTAJ, czyli 13 grudnia 2017 roku.
A ja wygląda łapacz?


Tak, tym razem śmielej dodałam koraliki (poprzedni TUTAJ i TUTAJ) i uważam, że wyszło całkiem fajnie :-)


ale, nie takie klimaty miały być, ach ta gonitwa myśli :-)







Mam nadzieję, że Tinie łapacz się spodoba i przede wszystkim, że już żadne nocne mary jej nie dopadną :-) Przesyłka dotarła do Mamy, więc nie wiem czy ostatecznie adresatka widziała go, ale terminy gonią więc pokazuję. Na szczęście 12 miesięcy nie przekroczyłam :-) Tym samym uważam zabawę z mojej strony za zamkniętą, teraz ruch po stronie TINY. Jeszcze tylko dla porządku dodam, że więcej osób się nie zgłosiło.

Na tym kończę i obiecuję, że w następnym poście to już zima będzie :-)
Dołączam łapaczowe przesłanie,


a i jeszcze postanowiłam dołączyć go do wyzwania w cyklu Otwórz Szufladę pt "Koronka" bo przecież niewątpliwie frywolitka nią jest :-)


pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających
do zobaczenia

Justyna

P.S. A wzór to oczywiście niezastąpiona Laura Bziukiewicz i projekt serwetki "Leniwe lato" dostępny na ETSY TUTAJ.

niedziela, 2 grudnia 2018

Fałszywe, świąteczne kółeczka - podsumowanie listopada 2018

Fałszywe, świąteczne kółeczka - podsumowanie listopada 2018
Witajcie
Dzisiaj czas na zebranie wszystkich prac, które powstały w listopadzie 2018 jako nastrajanie się do Świąt Bożego Narodzenia. Tematem LINK były prace świąteczne, a dla chętnych poćwiczenie tzw. fałszywych kółeczek. Muszę przyznać, że zadanie odrobiłyście na 6. W tej edycji udział wzięło 11 osób i powstały przepiękne prace. To już zwyczajowo najpierw baner:


i trochę zbliżeń, czyli jak to było po kolei:
Tereska pokazała jako pierwsza las choinek i gwiazdkę Iwonki LINK



Elżusia wysupłała dwie śliczne gwiazdki-śnieżynki LINK


Dorota co ma kota, sąsiadka moja uporała się ze stawaszowymi gwiazdkami, czyli ćwiczenie czyni mistrza :-)

 LINK

Ola, matka chrzestna pomysłu na fałszywe kółeczka zrobiła cudne stado śnieżynek i dzwonek-choinkę, bo tutaj zdania są podzielone LINK



Marylka, także przygotowała całkiem pokaźną "kupkę" śniegu :-) 

 LINK

Renia poszła także w kierunku śnieżynek i wysupłała sześć piękności:

 LINK

Agnieszka przygotowała cudne bombki w gatkach :-)

 LINK

Splocik ma dwie nowe zakładki i jeszcze gwiazdeczki :-) LINK



Carpediem sięgnęła, po piękny wzór Iwonki i zrobiła go w czterech odsłonach, bardzo fajny efekt :-)

 LINK

Karolina ma także gwiazdkę od Iwonki i kilka mniejszych LINK



a ja mam skromne dwie śnieżynki z wzorów Iwonki LINK


Pięknie nam się zrobiło, biało i świątecznie, ale kto spróbował choć raz zrobić frywolitkę, ten wie, że to pracochłonna technika i trzeba zaczynać wcześniej. Śliczne prace powstały :-) Cieszę się, że sięgacie po nowe elementy techniczne, a i te z poprzednich lekcji są wykorzystywane - brawo MY. Chciałabym także jeszcze raz podziękować Iwonce Zajdel za udostępnienie wzoru gwiazdki, jest piękny i Dziewczyny chętnie po niego sięgnęły - dziękujemy bardzo. A użyte w nim także kółeczka-Józefinki pewnie się jeszcze tutaj pojawią :-)
Na tym kończę, pozdrawiam wszystkich zaglądających bardzo serdecznie 

do zobaczenia wkrótce

Justyna


piątek, 30 listopada 2018

Na ostatnią chwilę :)

Na ostatnią chwilę :)
Witam
Dzisiaj będzie frywolitka na ostatnią chwilę, ale jeszcze w terminie :-) Sama zadałam temat świątecznych fałszywych kółeczek LINK, to wypadałoby coś pokazać. Szczerze muszę przyznać, że listopad gdzieś mi uciekł, więc zrobiłam tylko dwie gwiazdki, chociaż plany były zdecydowanie większe. Cóż, tak czy owak gwiazdki wg pięknego wzoru Iwonki Zajdel. Pierwsza to ta pokazywana w inspiracjach, zrobiłam z józefinkami, jak w oryginale i bardzo mi się ten drobny element podoba:





Wyszło dosyć spora bo ma 11 cm średnicy, ale chcę powoli wykorzystywać kordonek, który dostałam, a jest to chyba Maxi, więc dość gruby. Fałszywe kółeczka się udały, józefinki też, więc jestem zadowolona. A wzór bardzo urokliwy, więc pewnie będę chciała go powtórzyć.

Druga gwiazdka to też wzór Iwonki, nazwany "dla Irenki" :-) Zrobiona z Aidy 20, więc znacznie mniejsza (7,5 cm):



Gwiazdki urocze, jeszcze nie wiem jak je wykorzystam, ale o to akurat boję się najmniej :-)



Dzisiaj mało słów, ale za to trochę więcej zdjęć.
Gwiazdki dołączam do naszej frywolnej zabawy:

 LINK

A teraz, pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających, dziękuję za miłe słowa pod poprzednimi postami - DZIĘKUJĘ BARDZO

do zobaczenia

Justyna