niedziela, 7 października 2018

Kolory jesieni :-)

Witajcie :-)
Weekend dobiega końcowi, ale ponownie dostaliśmy piękny prezent od Matki Natury i przynajmniej na Mazowszu była piękna pogoda, no wprost cudnie. Taką jesień uwielbiam, cudne kolory czerwienie, żółcie ach rozmarzyłam się. A wiecie, że mam przepiękny widok z okna kuchennego :-) bo na pierwszym planie są hortensje, a wysokie są w tym roku pewnie na około 180 cm a może nawet 2 m, a na drugim planie cudnie zarośnięty mur, gdzie przebarwił się na czerwono winobluszcz i od sąsiada przeszło jakieś pnącze, którego nazwy nie znam, które teraz ma piękny słoneczno-żółty kolor, no cudo. I takie widoki skusiły mnie do zrobienia sesji zdjęciowej moich poczynań frywolnych w temacie, bransoletki o nazwie "kolory jesieni" :-) Jest to kawał wielkiej frywolitki, suto okraszonej koralikami, głównie fasetowanymi kulami czerwonego agatu, a wzór podobny, albo prawie taki sam, jak wcześniej pokazywanej w błękitach LINK. Poprzednia powstawała w bólach, ale z tą już poszło gładko. To zapraszam do zrobienia sobie ciepłej herbatki z sokiem malinowym, jakieś mocniejsze dodatki też dopuszczone i będą zdjęcia:






Muszę się Wam przyznać, że jeszcze nie rozwiązałam tajemnicy fotografowania koloru czerwonego, no nie chce on ze mną współpracować i już. Na pewno nie może być "za dużo" światła, ale … 
Te zdjęcia powyżej uważam, za całkiem udane, jak na moje możliwości :-)

Mam nadzieję, że spodobała Wam się moja praca, bo ja nieskromnie przyznam, że mnie się podoba i pomimo swojej wielkości (15 cm x 7 cm) , bardzo dobrze się ją nosi :-) Założyłam także inne zapięcie (takie długie wsuwane), niż w tej niebieskiej i teraz jest lepiej, bo koronka się nie marszczy, jak było w poprzedniej pracy. A i w zaufaniu Wam powiem, że zakupiłam kolejne cudne kamienie - agat Botswana i chyba się skuszę na jeszcze jedną wersję kolorystyczną :-)

A wracając do "Kolorów Jesieni" to swoją bransoletkę zgłaszam na wyzwanie na blogu DIY, gdzie  w tytule mamy właśnie "Kolorową Jesień" LINK


To jeszcze chyba pokażę ten mój piękny widok z okna, czyli zwykły mur i kilka badyli :-)



i na koniec zdjęcie bransoletki na innym tle i bez dodatków:


Jak znajdę chętnego to spróbuję, jeszcze dorobić zdjęcie "na ludziu", ale na razie chętnych brak :-)

Na tym kończę, pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających, bardzo dziękuję, za każde miłe słowo pozostawione pod poprzednimi postami i obiecuję wkrótce wrócić, bo wczoraj były kartkowe warsztaty z moją sąsiadką Dorotką i działo się …  :-)

do zobaczenia więc

Justyna

21 komentarzy:

  1. Ale cudo, bransoletka jest po prostu przepiękna i swoją urodą powala na kolana :) No kolory jesieni jak się patrzy, a dodatkowo zdjęcia w okolicznościach przyrody bardzo urodziwe :)
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna bransoletka :) Oby było jak najdłużej ciepło, żeby było można jak najdłużej się nią chwalić, bo na to zasługuje :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudo!!Justynko kawał solidnej, misternej i pieknej frywolitki.Trzymam kciuki za wygraną, choc nie wiem czy potrzeba ;D Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bradzo ładna brasoletka...ciekawa jestem jak bardzo jest szeroka?

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolory oszałamiające. Bransoletka pasuje do nich jak ulał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A u nas dziś zimno, wietrznie i pochmurnie, nie lubię jesieni, nie lubię i już! No chyba, że w postaci takiej pięknej frywolitki, bo ja w niej lato widzę, które Od wtorku podobno wraca do nas, może się przebudzę;-)Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ależ piękność w pełnej zawodowo oprawionej sesji:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak, czerwienie coraz piękniejsze teraz się robią, jeszcze mi ich trochę mało, ale z dnia na dzień... Bransoletka śliczna, ten odcień czerwieni szalenie mi się podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna bransoletka, w pięknym otoczeniu. Za oknem widok cudny.Jesteś wielka Justynko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cuuudeńko!!! I sesja prześliczna!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniała jest :) W cudnej oprawie fotograficznej :)
    Zazdroszczę widoków za oknem ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna bransoletka. Świetnie dobrałaś kolor do jesieni.
    Zdjęcia rewelacyjne w jesiennej scenerii. Miłego dnia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piknie! Na takim właśnie kolorze zawiesiłam oczko szukając nitek... ;)
    Frywolitka pięknie ci się w ogrodzenie wkomponowała ;P
    ale na czyimś nadgarstku będzie jej zdecydowanie lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  15. I love your blog! It is so interesting and awesome!

    I want to offer you the mutual support of blogs :) Maybe you want to follow me through the GFC?
    Just let me know on my blog, and I will follow back!

    Have a nice day!


    xoxo, Nastya

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna bransoletka i cudne zdjęcia jesieni :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń