sobota, 22 września 2018

Ramy, ramki, rameczki ...

Witajcie :-)
No to lato się skończyło, teraz już na pewno i żeby to uczcić lub opłakać, tudzież jakoś to sobie zrekompensować  rozłożyłam papierkowy bałagan i poczyniłam kilka kartek na zabawę u Ani. W tym miesiącu wybieramy z binga, więc jest trochę luzu LINK. Kartek powstało kilka, bo pomimo początkowej pustki w głowie, jakoś potem tak same przychodziły coraz to nowe pomysły. Zaczęłam od spojrzenia za okno, gdzie moje piękne hortensje prezentują się już w zdecydowanie jesiennych kolorach i przypomniałam sobie, że w zeszłym roku zasuszyłam trochę kwiatów z różnych odmian. A teraz już w zasadzie można by nowe robić, a ja ani razu ich nie wykorzystałam. Wyciągnęłam więc suszki, pooglądałam i wybrałam z binga: kropki - niebieski - warstwy. W zasadzie jest jeszcze kwadrat, ale może już nie przesadzajmy. Zrobiłam na kartce bukiet hortensjowy, a prezentuje się on na karcie okolicznościowej:



Przez chwilę wydawało mi się, że za gęsto poukładałam te kwiatki, ale w sumie hortensje mają zwarte kwiatostany. Jak dla mnie model udany, do wykorzystania w przyszłości w innych aranżacjach. Zresztą test na moim Synu pokazał, iż to została wybrana numerem jeden, ale nie wyprzedzajmy.

Kolejna powstała karta bożonarodzeniowa, gdzie mamy: kwadrat - brokat - warstwy. Podoba mi się jej stonowana kolorystyka, przełamana delikatną czerwienią:



Ten brokat trudny do uchwyceniu na zdjęciu, ale jest. A choinkę dostałam kiedyś od Dorotki, którą serdecznie pozdrawiam, bo tym razem kartki robiłam sama :-(
Tutaj oczywiście widzicie już pierwszą rameczkę :-) Chociaż tak teraz sobie myślę, że mogłam tę tekturkę zembossować na złoto lub czerwono, ale już nie będę poprawiać, bo jak mawiał mój szef "lepsze jest wrogiem dobrego"

Kolejna kartka, jest jak dla mnie mocno nie-oczywista, ale jest w niej całkiem spora rama, którą dostałam kiedyś i nie sądziłam, że ją wykorzystam, a tu takie zaskoczenie:



Kartka wielkanocna, chociaż kolorystyka zupełnie nietypowa, ale za to jest tutaj zając wyciągnięty z magicznego pudełka z frywolitkami. A jak frywolitka, to jeden zając byłoby mało, więc są jeszcze kwiatki i uważam, że zacnie się prezentują :-) A z binga mamy: frywolitka - warstwy - brokat (jest na ramie i oczywiście w embossingu).

A na koniec powrót do tematu BN i kolejna rama, tym razem okienna i ośnieżone domki (z odzysku, Doris poznajesz?)



Z binga mamy: warstwy - brokat - kwadrat (okna domków). Tak sobie wymyśliłam, że jest to widok z okna, czyli wnętrze domu w ciepłych kolorach, a na zewnątrz zimno i mróz brrr…

To jak, mogą być takie kartki? W zaufaniu zdradzę Wam, że powstała jeszcze jedna, a ponieważ, ma w sobie coś nietypowego dla mni, to będzie w oddzielnym poście (także dlatego, że nie ma jeszcze zdjęć :-)
A u Nas dzisiaj nie było jeszcze tak bardzo źle, jak pokazuje telewizja z innych części Polski, więc spróbowałam złapać trochę jesiennego klimatu, oczywiście takiej złotej, polskiej jesieni :-)





Na tym kończę, zgłaszam kartki do zabawy u Ani:



i zgodnie z wytycznymi załączam kolaż:


Na dzisiaj kończę, bardzo Wam dziękuje za odwiedziny, za każde pozostawione słowo - DZIĘKUJĘ BARDZO. Wspomnę tylko, że mam jakiś problem z dodawaniem komentarzy na blogach, ale to nie znaczy, że do Was nie zaglądam.
Teraz już pozdrawiam serdecznie, do zobaczenia

Justyna

18 komentarzy:

  1. Piękne kartki - każda inna, każda ma w sobie to "coś". Ślicznie połączyłaś kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna ta z hortensjami - świetny pomysł! Może też zasuszę kwiatki i jakoś wykorzystam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne i pomysłowe karteczki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne pomysły+piękne wykonanie=śliczne kartki, a gdyby dodać piękne zdjęcia i słowne rozważania, to super post.Bardzo miło się czytało, oglądało i podziwiało. Pozdrowienia i uściski.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kartki Justynko:)
    Fajny pomysł z bukietem z suszonych hortensji, a frywolitkowy zajączek wywołuje uśmiech na twarzy:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, oryginalne karteczki! Z hortensjami najbardziej przyciąga wzrok, przede wszystkim za kolory i naturalne kwiatki. Suszyłaś je żelazkiem że zachowały takie naturalne kolorki? Pozdrawiam Justynko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starym sposobem włożyłam papier śniadaniowy pomiędzy strony słownika i w to kwiatki i na półkę. Nic więcej. Dziękuję za docenienie :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  7. Syn miał rację, ta z hortensjami jest zdecydowanie numerem jeden :) Wszystkie kartki są cudne i dopracowane, jak zawsze u Ciebie, ale ona jest jeszcze bardziej wyjątkowa, tak, że aż mi zabrakło skali ;)
    pozdrawiam niedzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Karteczki śliczne, każda inna a z kwiatkami hortensji jest naj...
    Piękne zdjęcia zrobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kartki, bardzo ciekawie wyszła ta z suszonymi kwiatami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Hortensje oczywiście wiodą prym, bo nie dość że same w sobie pięknie zasuszone to jeszcze super wkomponowane w kartkę a ta pajęczynka hortensjowa to majstersztyk! Pozostałe karteczki też piękne i oryginalne jak to zawsze u Ciebie. Pozdrawiam serdecznie chociaż bardzo deszczowo, jak na pierwszy dzień jesieni przystało:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Justynko,wszystkie kartki śliczne ale ta z hortensją wymiata,świetny pomysł,zapisuję w inspiracjach:)
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  12. ale piękności:)
    też wykorzystałam kiedyś kwiatki suszone ,orginalne karteczki

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie uczcić :) Uwielbiam jesień :D Kolor hortensji pięknie wygląda z niebieskim papierem w kropeczki. Karteczka świąteczna urzekła mnie swoimi stonowanymi barwami z drobnym akcentem czerwieni. Bardzo lubię taki styl. Pozostałe kartki też bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  14. prześliczne, pomysłowe i taki wybór:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za pozdrowienia :)
    Musimy się koniecznie powarsztatowac w pażdzierniku, przed moim wyjazdem rehabilitacyjnym . Bo brakuje mi naszych spotkań...

    Mnie tam się wszystkie podobają. Dobrze, że nie embosowałas gwiazdkowej ramki, tak jak jest, jest bardzo dobrze! Urzekł mnie klimat kartki z osnieżonymi domkami :) a zajączkowa... mam wrażenie jakby to było lustro ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Justynko jak dla mnie to już wspięłaś się na sam szczyt drabiny jeżeli chodzi o kartki. I choć wiem że wspólnie z Dorotką bardzo dobrze Wam się tworzy to sama również poradziłaś sobie wyśmienicie. Wszystkie kartki są świetne, niepowtarzalne i takie w Twoim stylu. Trudno mi wybrać faworytkę, bo wszystkie mi sie bardzo podobają.
    I ma rację Dorotka z tym zajączkiem w lustrze, tez mi się tak skojarzyło. OŚnieżone domki bardzo lubię ,a hortensje są genialne.
    Pozdrawiam i dziękuję za udział w zabawie

    OdpowiedzUsuń