piątek, 15 marca 2019

Puścić wodze wyobraźni :-)

Witam :-)
Dzisiaj będzie o tym co każdy rękodzielnik, a może nawet artysta lubi najbardziej, czyli dać się ponieść wenie i jeszcze uzyskać z tego zadowalający efekt :-) Czy mi się udało oceńcie proszę sami, a ja zacznę od początku :-)
Umówiłam się z moją Sąsiadką Dorotą na comiesięczne wspólne kartkowanie, które głównie poświęcamy przygotowaniom do zabawy u Ani :-) Tak było i tym razem. Zaczęłyśmy bez specjalnego planu, ale krok po kroku i najpierw pojawiły się jajka/pisanki, bo miało być jedzonko, a potem dodatki, trochę niteczek na gniazdko, delikatny wianuszek itd. Powstała kartka w takim eko-craftowym klimacie. To bardzo proszę, oto ONA:



Do Aninej zabawy mamy tutaj: żółty-zielony-brązowy i pisanki :-)

Ale jak wróciłam do domu, to mnie jakiś taki niedosyt złapał i popłynęłam dalej.
Na początek sięgnęłam po papier, który kupiłam ostatnio w Empiku i który razem z Dorotą też w rękach miałyśmy, ale tym razem dołożyłam tekturkę, która zrobiła większość kartki, a na przełamanie frywolne kwiatki, które robię z resztek nitek i jest tak:





taka jajeczna łączka mi wyszła i mamy: brązowy (od bardzo jasnego do ciemnego) - zielony i oczywiście pisanki :-) Dla mnie to taki pół C&S.
A i nawet moje śnieżyczki chciały się z nią pokazać:


Potem wena wrzuciłam mi w ręce dwie grafiki. Pierwsza w stylu retro, kolory vintage z chłopcem w marynarskim ubraniu, więc jest mój ulubiony niebieski kolor. Dołożyłam piękną ramkę, wykręciłam quillingowego kwiatka i bardzo proszę oto ona:




Jak dla mnie, to już nie są takie bardzo oczywiste wielkanocne klimaty, ale ewidentnie mamy jajka-pisanki, a dla Ani jeszcze biały-niebieski-żółty

Na koniec to już popłynęłam na maksa, ale to już chyba po północy było i powstała kartka w klimacie "Alicji w krainie czarów"



Nic na to nie poradzę, że to jajko z wykrojnika od Dorotki mi się właśnie tak kojarzy. Oczywiście kolor także ma znaczenie, bo niebieski to nie jest wielkanocny kolor, a u mnie jest. A żeby było bardziej "wymyślnie" to mamy: niebieski - biały - czerwony, a jedzonko jest schowane tam w tym koszyczku co trzyma dziewczynka z zamkniętą parasolką, bo chyba nie myślicie, że będziemy jeść te urocze króliczki? (nie, nie myślimy o pysznym pasztecie :-)

Mam nadzieję, że Ania dopuści te moje "przekombinowane" interpretacje, ale i tak, co miałam radochy przy tworzeniu tych kartek to moje i mojej wyobraźni. Tak na wszelki wypadek dodam, że nie używałam żadnych wspomagaczy, żadnych.

To jak Aniu, zaliczysz? Jakby się jednak udało to wrzucam baner zabawy LINK:


i kolaż:


gdyby Szefowa była łaskawa :-) a może Wy się za mną wstawicie?

No dobrze, już dobrze nie smęcę, tylko kończę. Dziękuję że do mnie zaglądacie, zostawiacie miłe ślady swoich odwiedzin - BARDZO, BARDZO DZIĘKUJĘ :-)

pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia 

Justyna

19 komentarzy:

  1. Justynko świetne kartki, ale ta z frywolitką jak dla mnie jest naj, no może jeszcze ta niebieska z Alicją się kojarząca( też lubię;) Pozdrawiam serdecznie i spokojnego weekendu życzę

    OdpowiedzUsuń
  2. Justynko, ja się wstawiam choć to nie jest potrzebne :) Świetne kartki Ci wyszły w tym ,,popłynięciu dalej,,. Są trochę inne od typowych wielkanocnych ale ... można się spierać bez końca w temacie jaka to ,,typowa kartka wielkanocna,,. Ważne, że jest uchwycony klimat świąt, ważne, że cudownie się bawiłaś ... dobra zabawa najważniejsza :) Efekt tej zabawy wspaniały ...
    Ale się nagadałam :D
    Pozdrawiam, przyjemnego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kartki to zupełnie nie moja bajka, ale z przyjemnością oglądam Twoje prace! Wyobraźnia to podstawa tworzenia i widać, że ćwiczysz ją nieustannie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie i twórczo popłynęłaś i wszystko jest w jak najlepszym porządku, Anka nie znajdzie punktu zaczepienia choćby nawet się bardzo starała. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bez wspomagaczy powiadasz? W takim razie wyobrażam sobie jakie kartki powstać mogą, gdy tych wspomagaczy użyjesz. Tym razem przepięknie wyszło i wszystkie kartki jak jedna do zabawy Anulkowej na podium wskoczyć powinny. Widać wena Cie ogromniasta dopadła. Po troszę zazdraszczam, bo u mnie posucha jakaś karteczkowa się wkradła. Pozdrawiam cieplutko i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie popuściłaś wodze fantazji i dobrze! Efekty są rewelacyjne. Wykrojnik z ostatniej kartki jest w moich zbiorach i do tej pory nie miałam na niego pomysłu, a tu proszę 😊 Będę się inspirować.
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, zgadzam się, że to jedno z najfajniejszych uczuć - poluzować wyobraźnię, poszaleć i to super odczucie, że wyszło super :):) i zgadzam się, że u Ciebie pięknie ta wyobraźnia popłynęła... ;)
    Co do kolorów wielkanocnych - dlaczego piszesz, że niebieski taki nie jest? :) Myślę, że jak najbardziej jest :D :D
    Jak dla mnie nr jeden zestawienia w tym poście to ta z empikowym papierem i tekturką ;) Cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Justynko cudnie jest, ciesze się że domowe przedszkole wyzwoliło u Ciebie rozkwit weny . Kartki wyszły Ci rewelacyjnie . Ale mam swoją faworytkę , to ta druga z frywolnymi kwiatuszkami i papierem z empiku . Jak dla mnie bomba!!
    Widzę też quilling opanowany do perfekcji śliczny ten kwiatuszek z paseczków.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za udział w zabawie

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo pomysłowe i ślicznie wykonane, znać artystkę w dziełach:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przecudne kartki - ciężko wybrać najlepszą, bo każda jest w innym stylu... i myślę, że to jest właśnie najfajniejsze, nie ma nudy :) Ta w klimacie "Alicji" bardzo oryginalna i ciekawa, chyba musisz częściej dawać wyobraźni "popłynąć", skoro są takie efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne i pomysłowe kartki! nie ma to jak pracować w duecie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne kartki, takie wesołe :)
    Pięknie zinterpretowałaś temat.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kartka z frywolitkowymi kwiatkami najbardziej mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie popłynęłaś Justynko, wspo agacze jak widać są przereklamowane bo jajeczka w każdej oprawie wyszły Ci cudnie, chociaż mi najbliżej mi do..., na pewno wiesz do której;-)Pozdrawiam bardzo sennie i bez wspomagaczy:-)
    P.S.Czerwonego, to chyba w tej "Aninej" palecie nie ma;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam za literówki, ale jednym okiem piszę;-)

      Usuń
  15. Widać, że wena dopadła Cię na maksa. :) I bardzo dobrze! Bo piękne kartki powstały.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dotarłam w końcu i do Ciebie Justyś .
    No cóż mam powiedzieć po tak długiej przerwie.
    Nadal zachwycasz pomysłami,wykonaniem i prostotą .Przepiękne są te karteczki,frywolna wymiata .
    Buziaczki i do niedługa ,już liczę dni :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne karteczki!
    Miłego dnia Justynko:)

    OdpowiedzUsuń