poniedziałek, 6 listopada 2017

Do kuchni czy na bal?

Witam
Takie pytanie jak w tytule zadała mi ostatnio Ola, jak w kolejnym dniu pokazywałam najpierw kopystki, a potem perłowo-zielony komplet inspirowany kolorami zieleńczyka ostrężynka. Jak na nie odpowiedzieć? nie wiem, ale sądzę, że rękodzieło dobre na wszystko :-) To tyle filozofowania :-)
A dzisiaj będzie chyba bardziej na bal, bo koraliki błyszczące, takie trochę udające kryształki, chociaż to zwykłe szkiełka. Ubrane we frywolitkę, zyskały na szlachetności, a do tego w kolorze granatowym, który ma w sobie wiele elegancji. Zapraszam więc do oglądania:




A tutaj jeszcze próby uchwycenia jesieni:




Komlet prosty "do bólu" (wzór pokazywany TUTAJ i TUTAJ i jeszcze TUTAJ), ale bardzo mi odpowiada, więc wykorzystuję go w różnych zestawieniach kolorystycznych. Dodatkowo znalazłam u Muskaan sposób jak łatwo i stabilnie łączyć koraliki w takie kółko, używając tzw "floating beads" LINK, LINK. Sposób rewelacyjny, już tylko takiego używam, a najbardziej mi się podoba, że nie trzeba nawlekać koralików na nitkę i nawijać na czółenko czego bardzo nie lubię bo jest mi wówczas niewygodnie i ciężko.
To tyle na dzisiaj, bo cóż tu więcej pokazywać, no chyba, że jeszcze jedno zdjęcie:


Dziękuję, że zaglądacie, dziękuję za każde słowo, a teraz już pozdrawiam bardzo serdecznie i mówię do zobaczenia

Justyna


22 komentarze:

  1. Bardzo elegnackie :) Stonowany granat pasuje niemal do wszystkiego.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Granatowy ostatnio należy do moich ulubionych kolorów :-). Dlatego łatwo mi sobie wyobrazić jak cudownie by pasowały mi te kolczyki i bransoletka... Jest pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny komplecik. Bardzo mi się podoba
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny komplet, kolorystyka mnie totalnie urzekła, bo też mam ostatnio fazę na taki granat :)
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny komplet! Nosząc go w kuchni możemy czuć się jak królowe na balu!

    OdpowiedzUsuń
  6. "prosty do bólu"---taaaaaaaaaaaaaa....przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Justynko kolejny przepiękny i bardzo elegancki komplecik- miałam ostatnio fazę na granat, ale to w ubraniach i dalej bardzo go lubię.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudnie jak zawsze. Piękny wzorek , kolorek i super fotki .
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny komplecik, zdecydowanie na bal. W prostocie tkwi piękno.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie pytałam, ja stwierdziłam fakt niezaprzeczalny:-D Taką "prostą" frywolitkę uwielbiam najbardziej, a i w granatach się kocham. Piękny komplecik! Pozdrawiam z kuchni:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że komplet idealny i tu i tu, i na balu i na co dzień sprawdzi się idealnie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo piękny, kolejny komplet Justynko. Lubię koronkę frywolitkową samą w sobie ale koraliki szczególnie w biżuterii dodają uroku.

    OdpowiedzUsuń
  13. Strasznie mi sie podoba, choc granat to nie mój kolor i bizutkę noszę nieczęsto, to podziwiać jej piękno mogę bezustannie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Justynko piekny komplecik,kolczyki cudne są :) mówisz że wzorek łatwy ? No to może się skuszę na coś podobnego :-)
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny komplecik. Te kamyczki świetnie się prezentują. Patrzę i podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. A czy w kuchni nie można wyglądać jak na balu? ;) Bardzo ładne, eleganckie kolczyki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo elegancki komplet 😃

    OdpowiedzUsuń