Właśnie sobie uświadomiłam, że luty to krótki miesiąc i w środę już zaczyna się marzec, a ja nie pokazałam jeszcze moich prób w naszej 21 lekcji w nauce decoupage. W lutym inspirowała nas Renia, a temat był śliczny, ale i trudny jak się okazało. Należało zrobić prace w technice "print-room"
Pomimo, iż bardzo mi się podobał to miałam duży problem w zdecydowaniu się co zrobić. A w takich przypadkach staram się po prostu spróbować techniki. Tak też zrobiłam, wzięłam na warsztat zwykle okrągłe podstawki pod kubki i spróbowałam.
Na początek taki print-room tylko z czarnym tłem, czyli wzór z serwetki i delikatne obrysowywanie, wg kursu u Ani z Sowiarni:
Zdjęcia robione w weekend, jak jeszcze leżał śnieg, bo teraz to mamy +12 i dobrze.
Kolejna podkładka już taka biało-czarna, a pomiędzy róże :-)
Ostatnia biało-granatowa, też wyszła fajnie:
Na dużych zbliżeniach widać granicę pomiędzy kolorami, ale normalnie się to nie rzuca w oczy.
To jeszcze zdjęcia rodzinne:
i koniecznie baner zabawy:
Uff, chyba jednak zdążyłam :-) jest przecież jeszcze czas do jutra. A potem…. no właśnie, czas na kolejny temat, a ja mam rozgardiasz w głowie i zupełnie nie wiem, czym Was zainspirować :-( A może macie jakieś sugestie, potrzeby czy pomysły. Proszę piszcie :-)))))
Na tym kończę dzisiaj, idę myśleć (a to ciężka praca), pozdrawiam wszystkich zaglądających bardzo serdecznie, dziękuję za wszystkie miłe słowa pod postem z kartkami lutowymi - DZIĘKUJĘ BARDZO
pozdrawiam
Justyna
P.S. A i jeszcze muszę sprawdzić, czy się kurczak nie wykluł :-)
Świetne podkładki, chyba najbardziej podobają mi się te dwie pierwsze, bo kolory tak fajnie wybijają się na czarnym tle :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko :)
Justynko świetne podkładki:)
OdpowiedzUsuńmnie urzekły te dwie ostatnie, szczególnie ta z różami:)
tematy podesłałam, ale jeżeli coś jeszcze znajdzie to będziemy sie bawić dalej:)
Dwie pierwsze szczególnie przyciągają wzrok. Świetne kolory!
OdpowiedzUsuńFajnie wrócić i zobaczyć znajome twarze na blogach;)
OdpowiedzUsuńJustynko te podkładki z różami rozmiękczyły mnie totalnie,uwielbiam ;))))
Te dwie pierwsze w mandalowych klimatach to zdecydowanie moja bajka, są ekstra i do tego te energetyczne kolorki, kawa na takich podstaweczkach podnosi ciśnienie podwójnie. A różane też śliczne, ale bardziej uspokajające;-) Pozdrawiam:-)
OdpowiedzUsuńWspaniale sobie poradziłaś! Mnie wpadły w oko te dwie pierwsze :)
OdpowiedzUsuńTe pierwsze wyglądają jak haft płaski i szczerze mówiąc najbardziej mi się podobają. Technika jest świetna!
OdpowiedzUsuńMnie tam niebieskie z granatem najbardziej pasują, ale wszystkie są świetne. Widać temat podpasował chyba wszystkim dziewczynom. Można się bawić do oporu bo technika daje wiele możliwości. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńŚwietne podkładki :)
OdpowiedzUsuńKwiatowe są po prostu urocze.Oczu od nich nie mogłam oderwać.
OdpowiedzUsuńRewelacja!! Bardzo mi się podobają!szczególnie ta z niebieskimi różyczkami:) ogólnie to print room zauroczył mnie totalnie:)) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńCuuudne podkladki :))) Suuper sobie z nimi poradzilas :)) Trzymam kciuki za kurczaka :)))) Pozdrawiam Cie cieplutko :)))
OdpowiedzUsuńPrzepiękne podkładki:) Nic, tylko podziwiać.
OdpowiedzUsuńJustynko podkładki wyszły super, print room jest świetny aczkolwiek trzeba mieć trochę zdolności manualnych żeby idealnie obrysować wzór . Tobie się udało wyśmienicie.
OdpowiedzUsuńNa kolejna lekcję mam propozycję - na tzw. metodę skorupkową czyli mozaikę ze skorupek jajek . Wychodzi całkiem fajnie :-)
Buziaczki
Pięknie ozdobiłaś podkładeczki :) Super efekt końcowy!
OdpowiedzUsuńSuper! Naprawdę podziwiam, bo mnie przeraża ta technika, wydaje mi się to szalenie trudne, żeby tak dokładnie zamalować tło przy motywie.
OdpowiedzUsuńWszystkie śliczne, ale te pierwsze ... dla mnie najładniejsze. Są takie energetyczne, świetny kolor i wzór. Po prostu super :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Te dwie pierwsze najbardziej mi się podobają. Czerwień na czarnym fajnie wyglada:)
OdpowiedzUsuńAle super podkładki mnie tez podobają się najbardziej dwie pierwsze ze względu na ich kolory :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podobaja te podkładki. Szczególnie te dwukolorowe. Jestem ciekawa, jakiej bazy podkładkowej używałaś.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)