sobota, 11 lutego 2017

Nowe, ale słodkie :-)

Witajcie w ten mroźny wieczór
Dzisiaj będzie kontynuacja moich papierowo-karteczkowych prób, ale trochę inaczej i stąd ta nowość w tytule. Nie będą to więc kartki na luty, ale czekoladownik. Naoglądałam się taaaakich piękności w necie, że postanowiłam sama spróbować. A że szłam właśnie na urodziny do mojej przyjaciółki, to postanowiłam dołączyć drobną słodkość do prezentu :-) To bardzo proszę - oto ON - Czekoladownik w tonacji bardzo czerwonej:




środek niewyszukany, albo wymagałby jeszcze dopracowania :-)


natomiast wierzch ozdobiony quillingowym sercem z dodatkiem najprostszych kwiatków wycinanych z koła i innymi drobiazgami:




Muszę się jednak przyznać, że podoba mi się taka aranżacja serca. Początkowo przykleiłam go na płasko i to nie było to. A z tymi dodatkami jest fajniej. Wiem, że kwiatki są proste, ale obiecuję, że spróbuję zrobić i inne, ale nie od razu … itd.
Chyba się wciągnęłam w te papierki, więc będą i kartki na luty, zwłaszcza że kolejne warsztaty z Dorotą już zaplanowane :-)
To tyle w kwestii czekoladownika, a ja muszę jeszcze bardzo serdecznie Wam podziękować za tak miłe komentarze pod mroźnym kompletem z poprzedniego posta - DZIĘKUJĘ BARDZO. Tyle pięknych słów tam przeczytałam, ach … :-)

Na tym kończę, pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających

do zobaczenia

Justyna

22 komentarze:

  1. Justynko fantastyczny czekoladownik i nic już nie potrzeba poprawiać:)
    podoba mi sie i kolorystyka i dobór wzorów jak i dodatków :)
    też sie przymierzam do takiego pudełeczka, ale na razie się tylko przyglądam;)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie robiłam czekoladownika, dlatego Twój podziwiam podwójnie. Nie wiem co tu jeszcze chcesz poprawić, dla mnie jest perfekcyjny, idealny, przepiękny!
    Pozdrawiam Justynko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny pomysł. Ja pierwsze widzę takie opakowania na czekoladę a są mega urocze. Twoje jest cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały pomysł na zapakowanie czekolady! Wygląda rewelacyjnie! Bardzo podoba mi się serce z quillingu, no i dodatek kwiatów - bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki świetny ten czekoladownik, a Twoje tempo "papierkowego" rozwoju wprost zadziwiające :)
    pozdrawiam cieplutko, miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny dodatek do prezentu!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny czekoladownik. Pięknie go zrobiłaś.
    Pozdrawiam i miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczny, jakoś najbardziej mi pasuje jako oprawa czekolady z nadzieniem wiśniowym, albo truskawkowym ... Chociaż w takiej oprawie każdej czekoladzie będzie do t

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękny czekoladownik. Wcale bym nie przypuszczała, że to Twoje pierwsze kroki w karteczkowaniu! Wszystkie elementy tak pięknie pasują, super kompozycja!

    OdpowiedzUsuń
  10. To jestesś o krok przede mną, nie zrobiłam jeszcze w życiu czekoladownika , Jak dla mnie Justynko jest genialny i nic bym w nim nie zmieniła. Gratuluję kolejnego debiutu. Chyba pokochasz papierki, masz do nich talent .. juz kolejny .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Justynko,czekoladownik super zrobiłaś w pieknym kolorku,myślę że solenizantce się spodobał,bo mnie bardzo :))
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny czekoladownik i na pewno spodobał się obdarowanej osobie:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. No kochana widzę że spodobały Ci sie papierki.One wciągają na maksa. wiem co mówię. Sama nie myślałam, ze tak mnie wciągną. Twój czekoladownik jest fantastyczny. Serducho świetnie wyszło. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacyjnie Ci wyszedł - i w dodatku taki na czasie. i swoją drogą prezent sam w sobie - czekolada zniknie, a takie cudo zostanie :0
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow! Dla takiej wielbicielki czerwieni jak ja, czekoladownik jest rewelacyjny. Miło mi było gościć Cię u siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekoladownik piękny! Wpisał się barwami w Jutrzejsze Walentynki hihihi :) Podziwiam Kochaniutka :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Super czekoladownik :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. fajny pomysł z tym quilingowym serduszkiem, przez ten prosty zabieg nabrało głębi... :D

    OdpowiedzUsuń