poniedziałek, 20 czerwca 2016

Kwiat paproci :-)

Witajcie :-)
Mało mnie ostatnio na blogu i blogach, ale to wina pięknej pogody i czasu, kiedy to dni są długie, a noce krótkie i można podelektować się chwilami w ogrodzie na łonie natury. Nie mam więc ostatnio zbyt dużo czasu na robótkowanie, ale staram się i przygotowałam małą pracę na wyzwanie w Szufladzie zatytułowane Noc Świętojańska.  Cóż ja mogłam wymyślić? Nie wiedziałam, więc wybrałam się na spacer w poszukiwaniu inspiracji. Nie zawiodłam się i znalazłam, zresztą zobaczcie sami:


Takie "coś" schowane za liśćmi bluszczu pomrugało do mnie oczkiem, więc musiałam podejść bliżej i okazało się, że to jest właśnie mój poszukiwany "kwiat paproci"



Może to nie jest ten właściwy, bo nie jest znaleziony w Noc Świętojańską, ale ja uważam, że to właśnie ten. Zwłaszcza, że tu muszę przyznać, zrobiłam go własnoręcznie przy użyciu czółenek, wg wzoru Marilee Rockley , a znajdziecie go TUTAJ. Muszę przyznać troszkę dała mi w kość ta przestrzenność, ale efekt końcowy jest jak najbardziej na tak. To teraz jeszcze zdjęcie w blasku, czy księżyca to nie wiem, ale na pewno blasku :-)


i na mojej ukochanej mahonii:



Słowo się rzekło i zgłaszam broszę "kwiat paproci" na wyzwanie do Szuflady pt "Noc Świętojańska" chociaż konkurencja jest duża i mocna:

 

Na tym kończę, dziękuje bardzo za Wasze słowa pod poprzednim także frywolitkowym postem. Z resztą mam ostatnio fazę na frywolenie i pewnie następny post może też być w tym temacie. Teraz już pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia wkrótce :-)


Justyna

27 komentarzy:

  1. Uważam, że kwiat jest prześliczny i masz duże szanse w wyzwaniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kwiat paproci znalazłaś i jak ślicznie się mienie tymi koralikami na końcach :) Powodzenia w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności... powodzenia w wyzwaniu!

    OdpowiedzUsuń
  4. To Twoje "coś" czyli kwiat paproci cudny, na pewno zagwarantuje Ci szczęście - tak jak legenda obiecuje💖

    OdpowiedzUsuń
  5. To zacznę od tego, że też robię coś specjalnie na to wezwanie, ale zupełnie innego i dziwnego, no i jeszcze nie wiem czy mi wyjdzie;-) A Twój frywolitkowy kwiat paproci jest cudny i życzę Ci z całego serca powodzenia. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że niejedna osoba chciałaby znaleźć taki magiczny kwiat paproci jak Twój! Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Justynko cudna praca i jak najbardziej może być kwiatem paproci :)
    powodzenia w wyzwaniu życzę i pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny ten kwiat paproci, Justynko frywolitka w twoim wydaniu to samo piękno.
    Powodzenia w wyzwaniu i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kwiat:) Bardzo wypracowany

    OdpowiedzUsuń
  10. Żeby u mnie takie piękne kwiaty rosły:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny ! I aż mi się przypomniała twórczość Adama Asnyka :
    "Zakwita w puszczach dziwny kwiat paproci,
    Na jedna chwile w tajemniczym cieniu
    Cały świat blaskiem czarodziejskim złoci,
    Lecz można tylko dotknąć go w marzeniu..."

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo owocny spacer. Gdyby taki kwiat do mnie zamrugał, zapewne tez bym go zabrała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaki fajny!!! Wygląda magiczne ;-)Witaj w Wyzwaniu Szuflady :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny kwiat! :) Trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniały kwiat:) Powodzenia w wyzwaniu!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowna praca. Prawdziwy kwiat z bajki:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przecudowny!!!! ach.... zazdroszczę Ci takich umiejętności. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudny kwiat, niezwykły i tajemniczy.

    OdpowiedzUsuń
  19. pięknie go sobie wyobraziłaś, wspaniale zrobiłaś

    OdpowiedzUsuń
  20. taka to rzadkość że juz nie pamiętam o co z tym kwiatkiem chodziło..., że jakieś życzenia spełnia...czy jak?

    może prościej byłoby ze złotą rybką ;-D

    OdpowiedzUsuń